środa, 2 listopada 2011

Celownik

... albo schody prawie jak z Eschera, po raz pierwszy. 
Pewnie każdy wie, gdzie to :-).
(czerwiec 2007)

3 komentarze:

  1. Pociąłeś Gdańszczaka? :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Celownik w tę kaczkę co tam frunie wysoko ponad chmurami ;) Szykuje się smaczny obiad ;)

    OdpowiedzUsuń