wtorek, 26 czerwca 2012

Oczopląśne

... wspomnienie pewnej elewacji ;-)
(sierpień 2008)
Trzeba przyspieszyć, bo te zabytkowe kawałki do końca świata będą się ciągnąć.

Edit:
Znów na nic nie mam czasu i prawie nigdzie nie bywam, oglądam trochę, ale nie komentuję, pardon.
I przypomniał mi się taki wierszyk. Niech to będzie bonus dla tych, co tu jeszcze zaglądają :-)

W. H. Davies

Leisure

WHAT is this life if, full of care,
We have no time to stand and stare.

No time to stand beneath the boughs
And stare as long as sheep and cows.

No time to see, when woods we pass,
Where squirrels hide their nuts in grass.

No time to see, in broad daylight,
Streams full of stars, like skies at night.

No time to turn at Beauty's glance,
And watch her feet, how they can dance:

No time to wait till her mouth can
Enrich that smile her eyes began.

A poor life this if, full of care,
We have no time to stand and stare.

:-)

poniedziałek, 7 maja 2012

sobota, 5 maja 2012

Stopniowo

... albo nowe schody w starym, pięknym Lublinie, do którego chętnie znów bym pojechał, ale się niestety nie zanosi.
(liepiec 2008)

czwartek, 26 kwietnia 2012

niedziela, 19 lutego 2012

Nieśmiała

... obecność śmiałych barw ;-)
(maj 2009)
Trzeba chyba na jakiś czas odpocząć od kolorków, szarości, kwadratów, zdjęć w ogóle, będzie więc mała przerwa... techniczna powiedzmy.
Ukłony