czwartek, 15 grudnia 2011

Pora na kolora

... a zaczynam od końca, czyli od zrobionej kilka dni temu powtórki niegdysiejszego kadru, tylko teraz z kolorem. Dalej będzie raczej archiwalnie, znaczy szuflada do znudzenia ;-)

8 komentarzy:

  1. O, cegły z Wrocławia! Chociaż nie, akurat w tym miejscu na Woli mają te prawdziwe, to wiadomo.

    OdpowiedzUsuń
  2. Zacny kolor, miszczowskie operowanie światłem zastanym. Dłuuuuuuuuuuuuuga droga przede mną...

    OdpowiedzUsuń
  3. Marcin, tak te cegły "pamiętają" sporo... Sebik, daj spokój, jeszcze kto uwierzy ;-)
    Pozdrawiam W.

    OdpowiedzUsuń
  4. No cóż, te zdjęcia mnie motywują do jeszcze bardziej wytężonej pracy. Czyli myślenia nad kadrem i operowaniem światłem.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Dopiero kilka dni temu byłem w tym kościele w środku. Bardzo ładny.

    OdpowiedzUsuń
  6. Wspaniała gra świateł i cieni!

    OdpowiedzUsuń